Spotkanie z Gojirą w krakowskim Klubie Kwadrat uważam za bardzo udane.  Francuzi brzmią i grają tak szalenie precyzyjnie jak na albumach studyjnych. Pełna profeska. Zero dziadostwa, jakie uprawiają niektóre zespoły dopieszczone w studio, kiedy przyjdzie im zmierzyć się oko w oko z publicznością.

Dzięki dla Piotrka z MetalSide z Wrocławia za pomoc w zdobyciu akredytacji prasowej. Gdyby nie on, nie byłoby pamiątki z koncertu. Szkoda tylko, że można było focić wyłącznie z fosy w trakcie 2, 3 i 4 kawałka. Później był bezwzględny zakaz robienia zdjęć.

Atmosfera była coraz gorętsza i to nie tylko z powodu wysokiej temperatury, z którą nie radziła sobie nawet klimatyzacja. Bracia Duplantier z resztą ekipy dali czadu. Dzieciaki wyszalały się niemożliwie pod sceną, a muzycy niesieni tym entuzjazmem publiczności grali jeszcze energiczniej. Na koniec show miłe pożegnanie – obietnica kolejnych występów w Polsce i trochę wygłupów. Mario Duplantier wyjechał na dłoniach fanów deską surfingową prosto ze sceny w głąb sali. Żartownisie ci Francuzi.

Imprezę oceniam jako zrobioną jak najbardziej w dechę, profesjonalnie zorganizowaną. Bardzo dobrze czuję się na koncertach organizowanych przez krakowski Knock Out i dlatego w przypadku serii występów jednego zespołu w naszym kraju coraz częściej wybieram wyjazdy do Krakowa. Druga ważna sprawa – ma się w grodzie Kraka trochę przyjaciół, więc zawsze po koncertach można zaliczyć jakieś mega przyjemne wspólne after party. 🙂

Jak było w fosie? Szkoda, że światła najczęściej świeciły muzykom w plecy i bardzo często waliły mi po oczach migotania lamp stroboskopowych. To jest jednak typowe oświetlenie koncertów zespołów grających taki gatunek muzyki. Pomimo światła niekorzystnego z punktu widzenia człowieka robiącego zdjęcia, coś tam jednak udało się pstryknąć i pamiątki są.

Przydałby mi się jakiś jasny, szerokokątny obiektyw. Na koncerty klubowe stałka 35mm pod DX jest niestety również odrobinę za ciasna i trzeba się nagimnastykować, żeby sobie pokadrować w wąskiej fosie. Może kiedyś dorobię się obiektywu 24mm.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *